Przejdź do głównej zawartości

włosowe problemy, które rozwiąże równowaga PEH

Czasami bywa tak, że mimo dbania o włosy efekty nas niezadowalają, są znikome lub mamy
wrażenie, że jest jeszcze gorzej niż było. Tak było w moim przypadku, przez wiele miesięcy nie widziałam satysfakcjonujących efektów, byłam pewna, że coś robię źle, skoro mimo tylu starań moje włosy nie odwdzięczają się chociażby znośnym wyglądem. I wtedy właśnie dowiedziałam się co to znaczy równowaga PEH w pielęgnacji włosów. Dostałam olśnienia, nagle wszystko zaczęło być jasne. Równowaga PEH to równowaga między proteinami, emolientami, a humektantami. Na chłopski rozum - humektanty to inaczej nawilżacze - nawilżają włosy, emolienty tworzą na włosie taką powłokę/warstewkę/okluzję, która sprawia, że nawilżenie z włosa nie ucieknie, chronią włosy przed czynnikami zewnętrznymi, przed zniszczeniami, natomiast proteiny to takie jakby cegiełki, które latają dziury/zniszczenia we włosie, odbudowują je (nie trwale, tymczasowo). Równowaga między nimi musi zostać zachowana, bo nadmiar lub niedobór któregoś z nich odbija się negatywnie na kondycji włosów. Emolienty są najbezpieczniejsze, z nimi trudno przesadzić, więc można używać do woli. Zarówno humektanty, jak i proteiny jedne włosy kochają, inne nienawidzą - trzeba wyczuć, próbować na sobie. Moje włosy humektantów nie lubią, nie używam ich, moim włosom wystarczy mała ilość gliceryny, która jest w składach większości odżywek. Natomiast proteiny kochają i dodaję hydrolizowanej keratyny do odżywki co drugie mycie. Na początku warto spróbować raz na 1-2 tygodnie dodać do odżywki/maski humektantów i raz protein.

Humektanty: miód, aloes, siemię lniane, gliceryna, kwas hialuronowy, mocznik, panthenol, cukier.
Emolienty: oleje, silikony, parafina, masło shea, masło babassu.
Proteiny: hydrolizowany keratyna, hydrolizowany owies, mleko, żelatyna, jajko, piwo, jedwab.

Jak poznać czego włosom brakuje, czego włosy nie lubią, a co robi u nich "efekt wow"? Przede wszystkim - obserwacja.

Problem: włosy słabe, łamliwe, bez życia, nie sypkie.
Powód: brak protein
Rozwiązanie: użycie odżywki/maski proteinowej, czyli takiej, która posiada w składzie jakieś proteiny lub użycie bazowej/emolientowej odżywki/maski i dodanie do niej wybranych protein. Maskę/odżywkę najlepiej trzymać na włosach 30 min w cieple (czepek, folia, ręcznik podgrzany suszarką).

Problem: włosy wyglądające na przesuszone, szorstkie, sztywne.
Powód: nadmiar protein
Rozwiązanie: przede wszystkim należy sprawdzić czy odżywka/maska/szampon, który często używamy zawiera w swoim składzie proteiny. Nie należy ich używać co mycie, ponieważ włosy mogą się łatwo przeproteinować, czyli proteiny na włosie nadbudowują się, powodując szorstkość. Co zrobić? Umyć dobrze mocnym oczyszczającym szamponem, nałożyć olej, potem zmyć go odżywką/maską, umyć włosy delikatnym szamponem i następnie znów nałożyć odżywkę/maskę z dodatkiem łyżeczki oleju. Należy zrezygnować na jakiś czas z protein.

Problem: włosy zniszczone, suche, brzydko wyglądające.
Powód: brak emolientów
Rozwiązanie: olejowanie. Częste używanie olejów, zarówno olejowanie przed myciem, jak i dodawanie za każdym razem łyżeczki oleju do porcji maski.

Problem: włosy przetłuszczone, oklapnięte, smętne, przeciążone.
Powód: nadmiar emolientów
Rozwiązanie: umycie włosów szamponem i odżywka/maska proteinowa.

Problem: włosy suche, widoczny brak nawilżenia.
Powód: brak humektantów
Rozwiązanie: maska z dodatkiem humektantu.

Problem: puszenie się włosów lub włosy oblepione, lepkie, strączkujące się, przeciążone.
Powód: nadmiar humektantów
Rozwiązanie: jeśli włosy się puszą, to należy przywiązać większą wagę do tego, by zabezpieczyć nawilżenie we włosie emolientami. Czyli na przykład jeśli używamy maski z dodatkiem humektantu to może warto dodać do tego jeszcze jakiś emolient. Jeśli czujemy, że włosy są oblepione, takie jakby lepkie w dotyku, to przede wszystkim należy zrezygnować na jakiś czas z humektantów, umyć włosy mocnym oczyszczającym szamponem i użyć maski proteinowo-emolientowej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

zestaw początkującej włosomaniaczki - po taniości

Dostaję coraz więcej pytań od koleżanek zainteresowanych pielęgnacją włosów - jak zacząć? Czego używać? Czy muszę kupić milion kosmetyków do włosów? Otóż nie. Jeśli zainteresowałaś się pielęgnacją włosów, chcesz zacząć świadomie dbać o włosy to nie musisz od razu wydać setki złotych. Potrzeba kilku kosmetyków, owszem - od czegoś trzeba zacząć. Długo zastanawiałam się, jakie kosmetyki mogłabym polecić osobie początkującej, żeby nie zagubiła się w tym wszystkim, żeby nadmiar informacji nie był przytłaczający i myślę, że znalazłam odpowiedni zestaw: 1. Szampon delikatny 2. Szampon oczyszczający 3. Olej 4. Odżywka bazowa/emulgująca oleje 5. Odżywka/maska emolientowa 6. Serum na końcówki 7. Półprodukt - proteiny 8. Półprodukt - humektanty Początkowo ilość może przerażać, ale moim zdaniem to jest minimum, jeśli chcesz naprawdę zacząć porządną, świadomą pielęgnację i jeśli zależy Ci na zdrowych, pięknych i zadbanych włosach. 1. Szampon delikatny - czyli taki d...

hit miesiąca: odżywka Garnier Oil Repair 3

Rzadko przywiązuję się do danego kosmetyku, zarówno pielęgnacyjnego, jak i z "kolorówki". Lubię testować nowe rzeczy i naprawdę bardzo rzadko się zdarza, że kupię drugi raz z rzędu ten sam produkt.  Dziś przedstawię odżywkę, która stała się u mnie w tym miesiącu hitem i jestem pewna, że kupię ją ponownie. Mowa tu o drogeryjnej, łatwo dostępnej i taniej odżywce firmy Garnier Oil Repair 3. Lubię jej używać wtedy, kiedy nie chce mi się lub kiedy nie mam czasu nałożyć olej przed myciem. Bez użycia oleju moje włosy nie są wystarczająco dociążone, są zbyt lekkie i niezdyscyplinowane, a ta odżywka sprawia, że wyglądają prawie tak jak po olejowaniu.  Każda odżywka lepiej zadziała, kiedy zostanie wczesana we włosy. Moim zdaniem to właśnie wczesywanie "robi robotę", dzięki temu zabiegowi zarówno odżywka, maska, jak i olej są w stanie dotrzeć do każdego włosa z osobna i lepiej je odżywić. Wystarczy po nałożeniu produktu na włosy po prostu je chwile czesać. Odż...